Przejdź do treści

Opublikowano: 02.07.2026 12:04

SKA Rocketry z nagrodą podczas międzynarodowych zawodów FAR-OUT

Obraz (old)
SKA Rocketry podczas międzynarodowych zawodów FAR-OUT w Kalifornii

Drużyna SKA Rocketry, czyli Sekcji Rakietowej Studenckiego Koła Astronautycznego PW znalazła się w gronie polskich zespołów, które reprezentowały kraj podczas międzynarodowych zawodów FAR-OUT w Kalifornii. Z pustyni Mojave wracają nie tylko z ogromem doświadczeń, ale też z nagrodą za najlepszą dokumentację techniczną. 

FAR-OUT 2026 był trzecią edycją zawodów organizowanych przez Friends of Amateur Rocketry przeznaczonych dla zespołów budujących rakiety z napędem hybrydowym i ciekłym. Tegoroczna edycja obejmowała konferencję w Stuart O. Witt Event Center na Mojave Air & Space Port, dwa dni przygotowań oraz trzy dni startowe. Organizatorzy podsumowali ją jako największą w historii konkursu, z udziałem ponad 220 studentów z USA, Polski i Meksyku. 

Obraz (old)
SKA Rocketry podczas międzynarodowych zawodów FAR-OUT w Kalifornii
Obraz (old)
Rakieta SKA Rocketry podczas międzynarodowych zawodów FAR-OUT w Kalifornii

Warszawski zespół przyjechał do Kalifornii z rakietą Twardowsky 2 – największą konstrukcją w historii SKA. To autorska rakieta hybrydowa o długości 4,6 metra i średnicy 200 mm, zaprojektowana z myślą o wyniesieniu ładunku w standardzie CubeSat 1U na wysokość do 9 kilometrów. Projekt obejmuje: napęd hybrydowy ABS/podtlenek azotu, aktywne ciśnieniowanie azotem, modułową awionikę z telemetrią oraz dwustopniowy system odzysku. Autorski silnik – Aurora, będący sercem rakiety, podczas testów osiąga maksymalne wartości: ciąg 8,5 kN oraz impuls całkowity 41 kNs. 

Obraz (old)
SKA Rocketry podczas międzynarodowych zawodów FAR-OUT w Kalifornii

Podczas ostatniego okna startowego, pomimo pomyślnego przeprowadzenia procedury tankowania, rakieta nie wzniosła się w powietrze. Udział w zawodach, po drugiej stronie globu, tysiące kilometrów od Polski, był jednak dla zespołu niezwykle cennym doświadczeniem, wymagającym zmierzenia się z licznymi wyzwaniami technicznymi, organizacyjnymi i logistycznymi. Członkowie SKA Rocketry pracowali do ostatnich chwil, rozwiązując kolejne problemy i przygotowując konstrukcję do startu w wymagających warunkach pustyni Mojave. Zdobyte doświadczenie zostanie wykorzystane podczas dalszego rozwoju rakiety oraz przygotowań do kolejnych kampanii startowych.   

Obraz (old)
SKA Rocketry podczas międzynarodowych zawodów FAR-OUT w Kalifornii

Pomimo braku startu zespół zdobył prestiżową nagrodę 

Nagroda Best Technical Report jest przyznawana na podstawie oceny dokumentacji technicznej przygotowanej przez członków zespołu. 

– Oprócz samego opisu rozwiązań konstrukcyjnych zastosowanych w rakiecie Twardowsky 2 oraz towarzyszących jej systemach naziemnych, dokumentacja zawierała rozdziały poświęcone: analizie misji, symulacjom lotu, raportom z przeprowadzonych kampanii testowych, analizie ryzyk technicznych i zagrożeń operacyjnych, weryfikacji wymagań konkursowych, procedurom, zgodnie z którymi realizowane są działania przygotowujące do startu, oraz dokumentacji wykonawczej elementów rakiety – wyjaśnia Aleksandra Skrocka z Wydziału Mechanicznego Energetyki i Lotnictwa, reprezentująca Studenckie Koło Astronautyczne PW. –   Łącznie to ponad 300 stron wypełnionych tabelami, rysunkami, schematami i szczegółowymi opisami rakiety oraz systemów naziemnych. Sędziowie docenili profesjonalne i staranne przygotowanie dokumentacji już na etapie przeglądów przed zawodami, gdzie wielokrotnie zaznaczali wysoki poziom raportowania postępów i prezentacji rakiety. 

Obraz (old)
SKA Rocketry podczas międzynarodowych zawodów FAR-OUT w Kalifornii

Kolejnym ważnym krokiem dla SKA Rocketry będzie udział w zawodach European Rocketry Challenge (EuRoC) w Portugalii. Zespół zakwalifikował się do rywalizacji w kategorii rakiet z napędem hybrydowym, których zakładane apogeum wynosi do 9 kilometrów. Zawody odbędą się w drugiej połowie października.