Przejdź do treści

Opublikowano: 13.05.2026 11:45

Absolwenci PW: Michał Kozłowski

Obraz (old)
Michał Kozłowski

Skończyli studia na Politechnice Warszawskiej, a dzisiaj z powodzeniem rozwijają swoje kariery zawodowe. Pytamy ich o wspomnienia z czasów studenckich, wykorzystywanie zdobytych wówczas umiejętności w pracy oraz rady dla osób, które zastanawiają się nad swoją przyszłością.

  1. Imię i nazwisko

    Michał Kozłowski

     

  2. Studia ukończone na Politechnice Warszawskiej

    W 1992 roku ukończyłem na Wydziale Transportu studia magisterskie na kierunku Sterowanie Ruchem w Transporcie, w specjalności Organizacja i Sterowanie Ruchem Lotniczym.

     

  3. Wybrałem te studia, bo…

    lotnictwo od zawsze było moją pasją, a ja szukałem drogi, która w życiu zawodowym zaprowadzi mnie na lotnisko. I znalazłem! 

     

  4. Trzy słowa, które jako pierwsze przychodzą mi do głowy, kiedy myślę o studiach

    • Rysunek Techniczny (i życzliwa pomoc Kolegów),
    • Nawigacja (i intensywny trening myślenia 4D),
    • Praktyki (w Centrum Kontroli Ruchu Lotniczego na warszawskim Okęciu). 

     

  5. Najlepsze wspomnienie ze studiów

    Nie mogę wybrać tego jednego, najlepszego wspomnienia, bo czas moich studiów był ogólnie czasem fascynującym. Nasi Wykładowcy otwierali przed nami przestrzeń powietrzną, która była ograniczona tylko prawami fizyki i procedurami ruchu lotniczego, a jednocześnie zachodzące przemiany społeczne, polityczne i gospodarcze otwierały przed nami nowe perspektywy dorosłego życia, już w zupełnie innych realiach niż te, w których zaczynaliśmy studia. A my w to wszystko z Kolegami bardzo się angażowaliśmy, przeżywaliśmy i dyskutowaliśmy, słuchając przy tym „Take My Breath Away” ze ścieżki dźwiękowej filmu „Top Gun” oraz „Wind of Change” w wykonaniu Scorpions’ów. 

    A co w tym jest jednak najlepsze? To, że nasze zrodzone w czasie studiów przyjaźnie trwają do dziś, a każdemu spotkaniu zawodowemu czy prywatnemu towarzyszą miłe wspomnienia!

     

  6. Największe wyzwanie/największa trudność na studiach

    Największym wyzwaniem dla mnie było odnalezienie się w zupełnie innym systemie uczenia się, w którym sam musiałem decydować kiedy, czego i jak będę się uczył, robił projekty i przystępował do egzaminów. To jednak dobrze przygotowało mnie do późniejszego podejmowania decyzji i przyjmowania za nie odpowiedzialności.

    Największą trudnością na studiach był ograniczony dostęp do literatury. Biblioteki miały małe zasoby, wiele pozycji literatury przedmiotu było w ogóle niedostępnych, a do naszej specjalności nie zostały wydane żadne podręczniki. Opieranie się na literaturze fachowej, najczęściej zagranicznej, było więc koniecznością. Internetu jeszcze nie było, ale za to był bardzo rozwinięty rynek usług kserograficznych. 

     

  7. Obecnie pracuję

    w Polskich Portach Lotniczych S.A. na stanowisku Zastępcy Dyrektora Lotniska Chopina w Warszawie.

     

  8. Najważniejsza rzecz, której nauczyłem się na studiach, a dzisiaj wykorzystuję w pracy

    Na studiach nauczyłem się wielu rzeczy, na których opiera się moja kariera zawodowa. Spośród nich, jako dwie bardzo ważne wskażę umiejętność pracy zespołowej oraz umiejętność rozwiązywania złożonych zagadnień problemowych (nie tylko inżynierskich) z wykorzystaniem metod mających swoje podstawy w teoriach i empiriach naukowych. Zawsze sprawiało mi satysfakcję gdy w praktyce zawodowej mogłem wykorzystać to, czego nauczyłem się na studiach. Zdarzało się, że towarzyszyło temu również odnalezienie po latach odpowiedzi na zadawane sobie czasami na studiach pytania o to, po co mam się czegoś uczyć i do czego mi to będzie potrzebne? To zrozumienie istoty potrzeby ciągłego uczenia się, jest kolejną bardzo ważną rzeczą, w którą wyposażyli mnie moi Profesorowie.

     

  9. Co bym powiedział młodej osobie, która ma podjąć decyzję o swojej przyszłości? 

    Miej marzenia i konsekwentnie podążaj drogą, która Cię zaprowadzi do ich spełnienia. Ale miej przy tym oczy szeroko otwarte, bo gdzieś na tej drodze możesz jeszcze dostrzec coś, o istnieniu czego wcześniej nie wiedziałeś, i co może odkrywczo wzbogacić Twoje marzenia lub pomóc Ci odkryć swoje jeszcze nieznane talenty. I taką właśnie drogą są studia na Politechnice Warszawskiej.

    A jeżeli lotnictwo jest Twoją pasją, to przyjmij, proszę, moje wspomnienia i refleksje jako szczególny drogowskaz, który może zaprowadzić Cię nawet dalej, niż to dziś planujesz, bo horyzont widzenia poszerza się wraz ze wzrostem wysokości.