Opublikowano: 25.05.2026 08:38
Absolwenci PW: Jolanta Małgorzata Orlińska
Skończyli studia na Politechnice Warszawskiej, a dzisiaj z powodzeniem rozwijają swoje kariery zawodowe. Pytamy ich o wspomnienia z czasów studenckich, wykorzystywanie zdobytych wówczas umiejętności w pracy oraz rady dla osób, które zastanawiają się nad swoją przyszłością.
Imię i nazwisko
Jolanta Małgorzata Orlińska
Studia ukończone na Politechnice Warszawskiej
Wydział Geodezji i Kartografii, studia magisterskie, mgr inż. geodeta, specjalność fotogrametria (w Instytucie Fotogrametrii i Kartografii), rok ukończenia 1986
Wybrałam te studia, bo…
zawsze dobrze radziłam sobie z przedmiotami ścisłymi, szczególnie z matematyką. Już jako dziecko uwielbiałam studiować mapy i atlasy, które – obok książek podróżniczych – były dla mnie fascynującym źródłem wiedzy o świecie. Dlatego geodezja i kartografia wydały mi się kierunkiem, który pozwoli połączyć zainteresowania analityczne z ciekawością świata oraz dołączyć do ludzi opisujących go poprzez tworzenie map.
Już wtedy fascynowały mnie wiedza stojąca za każdą mapą, precyzja ich tworzenia oraz szczególny sposób postrzegania i opisywania rzeczywistości.
Trzy słowa, które jako pierwsze przychodzą mi do głowy, kiedy myślę o studiach
rozwój, otwartość, relacje
Najlepsze wspomnienie ze studiów
Okres studiów to bardzo ważny etap w życiu – myślę, że dla każdego studenta. Studiowałam na początku lat osiemdziesiątych, a był to również szczególny czas w historii naszego kraju.
Studia kojarzą mi się z intensywnością doświadczeń i poczuciem wspólnoty. Był to dla mnie czas odkrywania nowych dziedzin i możliwości, inspirujących rozmów oraz spotkań z ludźmi o podobnych pasjach. To także okres zdobywania samodzielności i nauki odpowiedzialności. Właśnie wtedy człowiek zaczyna świadomie budować własną drogę, rozwijać zainteresowania i podejmować decyzje, które mają realny wpływ na przyszłość.
W pamięci pozostają wymagające egzaminy i projekty, ale także satysfakcja z osiągniętych rezultatów. Szczególne miejsce zajmują również niektórzy wykładowcy, którzy stali się moimi mentorami i mieli istotny wpływ na kształtowanie mojej osobowości zawodowej. Praktyki studenckie były natomiast nie tylko okazją do zdobywania doświadczenia i nauki pracy zespołowej, lecz również czasem budowania relacji i przyjaźni.
Z perspektywy czasu wszystkie wspomnienia ze studiów zaliczam do tych najcenniejszych i najlepszych.
Największe wyzwanie/największa trudność na studiach
Największe trudności i wyzwania mają swoją wartość, ponieważ uczą wytrwałości i budują świadomość. Każde doświadczenie – nawet trudne – pozostawia ważną lekcję na przyszłość. Nie warto jednak zatrzymywać się na porażkach ani ich rozpamiętywać, lecz wyciągać wnioski i iść dalej bogatszym o zdobyte doświadczenia.
Poszłam dalej, dlatego dziś nie wracam już myślami do trudności i wyzwań tamtych lat. Skoro zostały pokonane, stały się po prostu częścią drogi, która mnie ukształtowała.
Obecnie pracuję
w Polskiej Agencji Kosmicznej (POLSA); kieruję obszarem obserwacji Ziemi w POLSA, jestem delegatem do Rady Programowej Obserwacji Ziemi Europejskiej Agencji Kosmicznej, delegatem Komitetu Copernicusa Komisji Europejskiej oraz działam w innych organizacjach międzynarodowych, związanych obserwacją Ziemi i wykorzystaniem danych satelitarnych.
Najważniejsza rzecz, której nauczyłam się na studiach, a dzisiaj wykorzystuję w pracy
Politechnika Warszawska to dla mnie najlepsza uczelnia techniczna w Polsce, zapewniająca solidne wykształcenie akademickie na najwyższym poziomie. Jednak wiedza to nie wszystko, co wyniosłam ze studiów i co wykorzystuję dziś w pracy zawodowej. Studia nauczyły mnie rzetelności, profesjonalizmu i odpowiedzialności, a także rozwinęły umiejętność analitycznego oraz twórczego myślenia.
Szerokie horyzonty, interdyscyplinarność i elastyczność zdobyte podczas studiów pozwoliły mi wykorzystywać wiedzę merytoryczną zdobytą na uczelni w różnych instytucjach oraz obszarach związanych z informacją przestrzenną.
Nauczyciele akademiccy rozbudzili we mnie zainteresowanie zawodem i ambicje zawodowe, które do dziś pozostają dla mnie motorem działania.
Co bym powiedziała młodej osobie, która ma podjąć decyzję o swojej przyszłości?
Z pewnością warto mieć cel i rozsądnie planować swoją przyszłość, jednak – moim zdaniem – jeszcze ważniejsze są otwartość, odwaga w podejmowaniu nowych wyzwań oraz umiejętność wyciągania wniosków z doświadczeń, których aktywne życie zawodowe dostarcza każdego dnia. Porażki traktować jak lekcje.
Nie należy obawiać się zmiany wcześniej obranych kierunków, ponieważ jest to naturalny element rozwoju. Decyzje podejmujemy w określonym czasie, w konkretnych okolicznościach i warunkach zewnętrznych, a każdy kolejny dzień może przynieść nowe możliwości. Warto zachować uważność, aby dostrzegać pojawiające się szanse i umieć je wykorzystywać.
Najważniejsze są ciągły rozwój, poszerzanie wiedzy, doskonalenie kompetencji, budowanie relacji oraz odwaga w podejmowaniu decyzji i nowych wyzwań – nawet wtedy, gdy nie dysponujemy pełną wiedzą ani pewnością co do ich skutków.
Przyszłość rzadko przebiega dokładnie według naszych wyobrażeń, dlatego warto zachować elastyczność i gotowość do zmiany perspektywy – tym bardziej, że pojawiające się możliwości bywają cenniejsze od tych, których początkowo oczekiwaliśmy.
Podobne tematy: