Znak Politechniki Warszawskiej

Z myślą o starości. Rozwiązania (nie tylko) dla seniorów

Chociaż stanowią niemal jedną czwartą naszego społeczeństwa, to ich potrzeby nie zawsze są wystarczająco zauważane. Z okazji Międzynarodowego Dnia Osób Starszych o perspektywach na lepsze życie seniorów rozmawialiśmy z dr inż. arch. Agnieszką Cieślą z wydziału Geodezji i Kartografii PW, założycielką fundacji „Mimo wieku”.

Jedno z pomieszczeń Wzorcowego Mieszkania Seniora, fot. A. Cieśla

Jedno z pomieszczeń Wzorcowego Mieszkania Seniora, fot. A. Cieśla

Kiedy zaczyna się starość?

Ustawa o osobach starszych mówi, że po 60. roku życia. Jednak 60-latkowie często się obrażają, gdy są nazywani seniorami. Żyjemy coraz dłużej, w lepszym zdrowiu, więc w większości przypadków w tym wieku jest się jeszcze w pełni sprawnym i można żyć pełnią życia.

Co z jakością naszego coraz dłuższego życia?

Są badania pokazujące liczbę lat przeżytych w zdrowiu po 65. roku życia. Dla Polski wskaźnik ten wynosi 8 lat w przypadku kobiet, a 7 dla mężczyzn. Dla porównania – u Norwegów to 15 lat. Widać więc, że mamy sporo do zrobienia. Niestety w Polsce jeszcze jeden wskaźnik jest niepokojący. Polscy seniorzy stosunkowo wcześnie przenoszą się do domów opieki społecznej. U nas to okolice osiemdziesiątki, na Zachodzie ten proces rozpoczyna się 5 lat później. A przecież im później osoby starsze wymagają takiego zinstytucjonalizowanego wsparcia, tym większe oszczędności pozostają w systemie opieki społecznej, zdrowotnej.

Jaką rolę w dbaniu o dobrą kondycję osób starszych odgrywają inżynierowie?

Coraz więcej badań (np. to przeprowadzone przez WHO) wskazuje na to, że to nie geny mają największy wpływ na nasze zdrowie, a środowisko, w którym żyjemy. Przestrzeń naszego życia – w skali mieszkania, budynku, jak i w skali całego miasta – jest kluczowa dla naszego dobrostanu. Dlatego właśnie osoby odpowiedzialne za kształtowanie tej przestrzeni prowadzą swoistą profilaktykę, która wyprzedza działania lekarzy.

W jaki sposób zainteresowała się Pani tematyką mieszkalnictwa w kontekście osób starszych?

Zaczęło się od wyjazdu na Uniwersytet Bauhaus w Weimarze w ramach programu Erasmus. Niemcy od dawna są zaznajomieni z problemem zaawansowanych procesów starzenia się, uczelnia oferowała mnóstwo zaję

Założyciele Fundacji Mimo Wieku: dr inż. arch. Agnieszka Cieśla wraz z mężem, dr. inż. arch. Janem Cieślą.

ć z tym związanych.

Swój doktorat poświęciła Pani procesowi kurczenia się miast.

Badałam miasta  Wschodnich Niemiec, Łodzi i aglomerację górnośląską. Poruszyły mnie prognozy demograficzne dla Polski. W ciągu dekady zaczną tracić samodzielność roczniki osób urodzonych w latach 50, czyli pierwszym wyżu powojennym (ok. 6 mln ludzi). Chodzi o to, by już teraz działać na rzecz jak najdłuższego podtrzymania ich samodzielności.

To założenie stało się inspiracją do stworzenia Wzorcowego Mieszkania Seniora na warszawskich Bielanach.

To inicjatywa, która połączyła sprawy naukowe z osobistymi. Razem z mężem (dr. inż. arch. Janem Cieślą, architektem i współtwórcą WMS, przyp. red.) rozmawialiśmy z naszymi bliskimi, którzy mieli podjąć decyzję o zakupie mieszkania właśnie z myślą o późnej starości. Pomyśleliśmy, że wykorzystamy naszą wiedzę i postaramy się pomóc w podjęciu podobnych decyzji także innym ludziom. Tak powstało modelowe mieszkanie dla seniorów.

Czym się ono wyróżnia na tle standardowych mieszkań?

Utarło się, że starość to ciemne kolory, antyki, mnóstwo bibelotów. A my pokazujemy, że współczesne mieszkanie seniora może być jasne i nowoczesne, wyposażone  w rozwiązania technologiczne świetnie odpowiadające na potrzeby seniorów.

We wzorcowym mieszkaniu zastosowaliśmy czujniki dymu, czujniki zalania. Oświetlenie o zmiennej barwie i natężeniu, wspomagające wytwarzanie melatoniny, kojące. Szafkę kuchenną na elektrycznym szkielecie, która zjeżdża na dół i jest łatwo dostępna dla osób na wózkach inwalidzkich. Toaletę susząco-myjącą, która dla osoby mniej sprawnej jest szansą na to, by samodzielnie zadbać o higienę, co wpływa z kolei na zachowanie intymności i poczucie godności. Do tego dochodzą rozwiązania architektoniczne, odpowiedni układ ścian pozwalający osobie na wózku na swobodne przemieszczanie się, ich nośność – to najważniejsze elementy przyjaznego mieszkania.

Kto odwiedza Pani showroom i jakie są reakcje gości?

To w większości starsi ludzie, którzy przychodzą sami bądź z opiekunami, dziećmi. Są pozytywnie zaskoczeni. Prostota i funkcjonalność mieszkania dają poczucie bezpieczeństwa. Nie ma tam bogatej ornamentyki, wystających uchwytów, dużych szklanych elementów, jest sporo zakamuflowanej technologii. Niestety, często entuzjazm odwiedzających hamuje jednak wizja kosztów, jakie wiążą się z wyposażeniem lub kupnem nowego mieszkania. Ludzie starsi mają niższe dochody niż osoby aktywne zawodowo. Dlatego rekomendujemy, by do docelowego mieszkania, w którym spędzimy starość, przeprowadzić się w okolicach 60. roku życia. Mamy wtedy większe możliwości finansowe, a także jesteśmy bardziej otwarci na zmiany, w  tym zmianę miejsca zamieszkania. W późniejszym wieku jest to coraz trudniejsze, w końcu „starych drzew się nie przesadza”.

W mieszkaniu odbywają się także szkolenia dla architektów i projektantów wnętrz, które organizujemy wraz z partnerującymi firmami. Mieszkanie odwiedzają także studenci, nie tylko naszej uczelni, ale także uczelni z całego kraju.

Pokój dzienny w mieszkaniu modelowym

Łazienka mieszkania modelowego

Na czym bazowała Pani badając potrzeby osób starszych?

Posiłkowałam się niemieckimi doświadczeniami, w Polsce nadal bowiem brakuje odpowiednich regulacji. Sama przeprowadziłam badanie, które jest szczegółowo opisane w raporcie dotyczącym mieszkalnictwa społecznego.

Czy tematyka mieszkalnictwa senioralnego pojawia się również w naszej Uczelni?

Oczywiście. Temat ten jest częścią wykładów poświęconych zagadnieniu mieszkalnictwa. Jest to też bardzo wdzięczny temat projektowy, często podejmowany przez studentów w pracach dyplomowych Przykładem jest  praca dyplomowa Zuzanny Słabik, której miałam przyjemność być konsultantką. Pani Słabik zaprojektowała międzypokoleniowe centrum edukacyjne z domem seniora.

Problematyka senioralna ma szansę wybić się mocniej, ruszamy bowiem z nowym międzynarodowym projektem w ramach programu Erasmus+, nazwanym Hands on training and tools on smart healthy age-friendly environments. Będziemy pracować nad stworzeniem pakietów szkoleniowych dotyczących projektowania i modernizacji mieszkań i całych środowisk wspierających starzenie się. Idea jest taka, by grupę osób ok. 50. roku życia przeszkolić i w ten sposób pomóc im się przekwalifikować. Chodzi o pracowników z branż, którym zagraża np. całkowita automatyzacja. Biuro Pomocy i Projektów Społecznych Miasta st. Warszawy zajmie się rekrutacją uczestników.

W ramach projektu każdy z członków konsorcjum przygotuje swój podręcznik. I tak na przykład Dublin Institute for Technology będzie odpowiadał za nowoczesne technologie, a Francuzi z Aurelle Corréze zajmą się szkoleniem z przedsiębiorczości. Wszystkie wypracowane rozwiązania będą sprawdzane w kolejnych krajach, sprawdzimy więc, czy to, co wymyślili Francuzi , Holendrzy czy Portugalczycy sprawdza się również w naszych realiach.

* * *

Wybrane projekty studenckie

Zuzanna Słabik, Wydział Architektury PW

Międzypokoleniowe Centrum Edukacyjne

Inspiracją do wykonania projektu byli moi dziadkowie. Mają po 93 lata i obserwuję ich zmagania z problemami dnia codziennego, które mogłaby rozwiązać przemyślana architektura. Projekt jest odpowiedzią na obserwowane w Polsce starzenie się społeczeństwa i braki w infrastrukturze dedykowanej osobom starszym. Opracowanie zwraca szczególną uwagę na nasilenie tego problemu w obszarach miejskich, w obrębie dzielnic powstałych w czasach PRL-u.

Budynek został w pełni przystosowany dla osób z ograniczeniami ruchowymi i niepełnosprawnych. Ograniczono wszelkie bariery architektoniczne oraz zastosowano elementy wspomagające i ułatwiające poruszanie się. Mieszkania w formie assisted living (mieszkania wspomagane) umożliwiają użytkownikom samodzielne funkcjonowanie z zapewnieniem poczucia bezpieczeństwa. We wnętrzach zastosowano ułatwienia od skali makro do mikro, zaczynając od samego układu pomieszczeń, poprzez meble, kończąc na detalach wykończenia. Skrzydło mieszkalne domu seniora z trzema typami mieszkań jest dodatkowo wyposażone w funkcje towarzyszące, takie jak stołówka, mały oddział medyczny w postaci gabinetu lekarskiego oraz sali rehabilitacji, a także usługi fryzjerskie i kosmetyczne, sala porad, kaplica oraz pralnia z suszarnią.

Międzypokoleniowego Centrum Edukacji ma służyć nie tylko seniorom, a wszystkim pokoleniom mieszkańców. Seniorzy pozostają aktywni i czują się potrzebni, dzieci natomiast mogą nauczyć się szacunku i tolerancji. Z tego powodu budynek Centrum posiada pomieszczenia przystosowane do opieki dziennej nad dziećmi (4-6 lat) oraz wiele sal tematycznych, które będą nie tylko przestrzenią edukacji, ale przede wszystkim integracji.  Oprócz sal zajęciowych w budynku znajdzie się również kawiarnia, biblioteka oraz sala widowiskowa.

 

Nadia Sajjad, Wydział Architektury PW

Ośrodek turystyki rowerowo-kajakowej funkcjonujący wraz z domem opieki dziennej to pomysł stworzony z myślą o osobach starszych

Obiekt byłby zlokalizowany w miejscu oddalonym o ok. 30 km od Warszawy. Gminy bezpośrednio okalające miasto, w których udział osób starszych będzie duży, powinny przygotować się na zmiany i zapewnić rozwiązania poprawiające jakość życia osób w podeszłym wieku, zwłaszcza tych po 80. roku życia, wymagających pomocy i opieki. Z kolei przechodzące obecnie na emeryturę roczniki z powojennego wyżu demograficznego mogą mieć pozytywny wpływ na aktywizację życia społecznego gmin, jeżeli będą mieć zapewnione do tego odpowiednie warunki.

Seniorzy z okolicznych całodobowych domów opieki, czy tacy którzy pozostali we własnych domach będą mogli korzystać z oferty sportowo-rehabilitacyjnej i wypoczynkowej. Będą także mieli możliwość rozwoju swoich zainteresowań takich jak ogrodnictwo, malarstwo, taniec, czy gry planszowe.

Oprócz myślenia o rozwiązaniach funkcjonalnych wewnątrz budynku, istotne jest zwrócenie szczególnej uwagi na jakość przestrzeni zewnętrznych, które mają wpływ na samopoczucie i zachowania osób starszych. Zaprojektowany przeze mnie ogród oddziałuje na 5 zmysłów człowieka poprzez odpowiednio dobrane gatunki roślin i małą architekturę. Jest przeznaczony głównie dla osób starszych w celach profilaktycznych i leczniczych. Kręgosłupem ogrodu jest wijąca się organiczna ścieżka w konstrukcji drewnianej, zaprojektowana bez barier architektonicznych. Różnice wysokości są niwelowane przez rampy o odpowiednim nachyleniu. Dzięki temu osoby niepełnosprawne mają swobodny dostęp do każdego miejsca w ogrodzie.